back
Kryptowaluty
13. lipca 2026  • clock 3 min •  Juraj Ostertag

Czym jest CLARITY Act w USA i dlaczego ma znaczenie dla przyszłości kryptowalut?

CLARITY Act, oficjalnie znany jako Digital Asset Market Clarity Act, jest jednym z najważniejszych projektów ustaw dotyczących kryptowalut w Stanach Zjednoczonych. Kongres zajmuje się nim od 2025 roku, a jego celem jest stworzenie bardziej przejrzystych ram prawnych dla emisji, obrotu i regulacji aktywów cyfrowych w USA.

Mimo że projekt poczynił już znaczne postępy legislacyjne, jego dalsze losy pozostają niepewne. Najważniejsze pytanie brzmi, czy uda się go przyjąć przed końcem 2026 roku. Powodem są przede wszystkim kontrowersyjne kwestie, takie jak dochody ze stablecoinów, regulacja DeFi, ochrona inwestorów oraz możliwe konflikty interesów. W poniższym artykule wyjaśnimy, czym właściwie jest CLARITY Act, jak klasyfikuje poszczególne aktywa oraz jaki wpływ może mieć na inwestorów.

Czym jest CLARITY Act?

Głównym celem CLARITY Act jest zapewnienie większej pewności prawnej na rynku, który przez wiele lat funkcjonował w USA bez jednolitych i jasno określonych zasad. W przeciwieństwie do ustaw koncentrujących się wyłącznie na jednym konkretnym obszarze CLARITY Act reguluje szersze funkcjonowanie całego rynku aktywów cyfrowych.

Amerykańskie firmy kryptowalutowe od dawna mierzą się z niepewnością co do tego, czy określone tokeny powinny być uznawane za papiery wartościowe, towary czy zupełnie inną kategorię aktywów. Niejednoznaczne przepisy utrudniają funkcjonowanie całego rynku – od emitentów tokenów i giełd, przez brokerów i podmioty zarządzające aktywami, aż po samych inwestorów.

Problem ten był szczególnie widoczny podczas kadencji Gary’ego Genslera na stanowisku przewodniczącego amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, czyli SEC, w latach 2021–2025. W tym okresie SEC podejmowała liczne działania prawne przeciwko firmom kryptowalutowym i stosowała wobec nich istniejące przepisy dotyczące papierów wartościowych. Komisja CFTC nadzorowała natomiast głównie instrumenty pochodne oparte na towarach oraz niektóre części rynku kryptowalut.

W rezultacie wiele firm nie wiedziało, które przepisy faktycznie mają do nich zastosowanie. Przedsiębiorstwo, które chciało uruchomić token, wprowadzić kryptowalutę na giełdę lub oferować handel aktywami cyfrowymi, często mierzyło się z ryzykiem prawnym nawet wtedy, gdy starało się działać odpowiedzialnie.

Celem projektu jest zatem zastąpienie tej niepewności bardziej przejrzystymi ramami prawnymi, stworzonymi specjalnie z myślą o aktywach opartych na blockchainie. CLARITY Act jest często wymieniany razem z ustawą GENIUS Act, jednak oba projekty mają odmienne cele. GENIUS Act koncentruje się przede wszystkim na stablecoinach płatniczych i określa zasady ich emisji, utrzymywania rezerw oraz ochrony konsumentów.

CLARITY Act ma natomiast szerszy zakres. Reguluje funkcjonowanie rynku aktywów cyfrowych jako całości, w tym cyfrowych towarów, platform handlowych, brokerów, podmiotów zarządzających aktywami oraz podział kompetencji pomiędzy SEC i CFTC. Chociaż dotyczy również stablecoinów, nie są one jego głównym tematem.

Na czym skupia się przede wszystkim?

Ustawa koncentruje się na kilku długotrwałych problemach amerykańskiego rynku kryptowalut.

Pierwszym problemem jest nakładanie się kompetencji organów regulacyjnych. Rynek kryptowalut nadzorują zarówno SEC, jak i CFTC, jednak każda z tych instytucji pełni inną funkcję. Bez jasnych zasad firmy często nie wiedzą, czy powinny zarejestrować się u jednego regulatora, u obu, czy też u żadnego z nich.

Drugim problemem jest niejasna klasyfikacja tokenów. Aktywo cyfrowe może w jednej sytuacji funkcjonować jako towar, natomiast sposób jego sprzedaży może przypominać ofertę papierów wartościowych. CLARITY Act stara się zatem oddzielić samo aktywo od sposobu, w jaki zostało zaoferowane lub sprzedane.

Trzecim problemem jest niepewność w zakresie zgodności z przepisami. Giełdy kryptowalut, brokerzy i podmioty zarządzające aktywami muszą wiedzieć, z jakim rodzajem aktywa mają do czynienia, aby określić, które przepisy mają do nich zastosowanie. Bez przejrzystych ram prawnych nawet firmy starające się przestrzegać prawa mogą być narażone na ryzyko.

Czwartym problemem jest ochrona inwestorów. Jasniejsze zasady mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo i przejrzystość rynku, ponieważ inwestorzy mieliby lepszy dostęp do informacji o tym, jakie aktywa kupują, kto za nimi stoi oraz jakie przepisy mają do nich zastosowanie. Jednocześnie zmniejszyłoby się pole do niejednoznacznej interpretacji regulacji.

Jak CLARITY Act klasyfikuje aktywa cyfrowe?

Jednym z najważniejszych elementów ustawy jest próba podziału aktywów cyfrowych według sposobu ich funkcjonowania, wykorzystywania na rynku oraz sprzedaży.

Ważną kategorią są towary cyfrowe. Są to aktywa oparte na blockchainie, które nie powinny być uznawane za akcje, obligacje ani inne tradycyjne papiery wartościowe. W tym kontekście często wymienia się Bitcoin, Ethereum oraz XRP. Bitcoin jest powszechnie uznawany za towar cyfrowy. W przypadku Ethereum oraz niektórych innych aktywów, takich jak XRP, CLARITY Act tworzy mechanizm, zgodnie z którym pod określonymi warunkami mogłyby one zostać sklasyfikowane jako towary cyfrowe.

Kolejną ważną kategorią są stablecoiny. Są to aktywa cyfrowe, których wartość jest powiązana ze stabilnym aktywem, najczęściej z dolarem amerykańskim. Tematem tym zajmuje się również odrębna ustawa GENIUS Act, która koncentruje się przede wszystkim na regulacji stablecoinów płatniczych, ich emisji, rezerwach oraz ochronie użytkowników.

Ustawa posługuje się również pojęciem tokenizowanych papierów wartościowych. Są to tradycyjne instrumenty finansowe, takie jak akcje lub obligacje, zapisane na blockchainie. Ponieważ aktywo bazowe nadal pozostaje papierem wartościowym, w dalszym ciągu powinny mieć do niego zastosowanie przepisy dotyczące papierów wartościowych.

Jednym z kluczowych pytań jest to, kiedy sieć blockchain można uznać za wystarczająco zdecentralizowaną. Granica ta jest szczególnie istotna, ponieważ token może być początkowo sprzedawany w sposób przypominający ofertę inwestycyjną. Z czasem projekt może się jednak rozwijać, sieć może stać się mniej zależna od jednego zespołu lub przedsiębiorstwa, a sam token może przestać mieć taki sam charakter jak papier wartościowy.

CLARITY Act ma zatem wprowadzić bardziej przejrzyste zasady określające, czy dane aktywo cyfrowe powinno podlegać regulacjom dotyczącym papierów wartościowych, czy też zostać uznane za towar cyfrowy.

Co oznaczałoby to dla firm?

Dla firm kryptowalutowych CLARITY Act mógłby znacząco zmienić sposób funkcjonowania amerykańskiego rynku.

Giełdom ustawa zapewniłaby bardziej przejrzyste ramy dotyczące wprowadzania do obrotu i handlu towarami cyfrowymi. Jednocześnie ograniczyłaby niepewność co do tego, który regulator nadzoruje ich działalność – SEC czy CFTC. Brokerom ustawa dokładniej określiłaby obowiązki związane z pośredniczeniem w transakcjach oraz zarządzaniem aktywami klientów. W obszarze zarządzania aktywami przepisy koncentrowałyby się przede wszystkim na bezpiecznym przechowywaniu, oddzieleniu środków klientów od majątku spółki, zarządzaniu ryzykiem oraz zapobieganiu konfliktom interesów.

Emitentów stablecoinów dotyczyłyby przede wszystkim ograniczenia związane z pasywnymi dochodami z sald stablecoinów. Właśnie ta kwestia należy do najbardziej dyskutowanych elementów całego projektu. Projekty kryptowalutowe zyskałyby bardziej przewidywalne zasady dotyczące określania statusu prawnego tokenów, pozyskiwania kapitału oraz stopniowego przechodzenia od bardziej scentralizowanego modelu do zdecentralizowanej sieci.

Jasniejszy podział kompetencji pomiędzy SEC i CFTC mógłby również pomóc tradycyjnym instytucjom finansowym. Ograniczyłby niepewność regulacyjną i ułatwiłby im wejście na rynek aktywów cyfrowych.

Jaki wpływ ustawa mogłaby mieć na inwestorów?

Dla inwestorów CLARITY Act mógłby oznaczać bardziej przejrzyste zasady, dostęp do większej ilości informacji oraz szerszy dostęp do możliwości inwestycyjnych związanych z aktywami cyfrowymi.

Jednym z obszarów, które mogłyby się zmienić, są początkowe oferty tokenów, znane jako ICO. Ze względu na niejasne otoczenie regulacyjne były one często trudno dostępne dla amerykańskich inwestorów. Bardziej przejrzyste ramy prawne mogłyby umożliwić niektórym projektom pozyskiwanie kapitału w bardziej transparentny i regulowany sposób.

Właśnie ten punkt wywołuje jednak największą krytykę. Przeciwnicy ustawy ostrzegają, że jeśli większa część kryptoaktywów znajdzie się poza bezpośrednim nadzorem SEC, inwestorzy detaliczni mogą otrzymywać mniej informacji i korzystać z niższego poziomu ochrony niż w przypadku tradycyjnych papierów wartościowych. Kluczowe pozostaje zatem pytanie, czy ustawa stworzy zrównoważone ramy regulacyjne, czy też zapewni sektorowi kryptowalut zbyt szeroką swobodę działania bez wystarczającego nadzoru.

Oś czasu CLARITY Act

CLARITY Act jest procedowany w Kongresie od 2025 roku i stopniowo przechodził przez kolejne istotne etapy procesu legislacyjnego.

Obecnie projekt znajduje się w procesie legislacyjnym Senatu, jednak dokładny termin głosowania nie został jeszcze ustalony. Nawet jeśli Senat przyjmie swoją wersję, będzie ona musiała zostać uzgodniona z wersją przyjętą przez Izbę Reprezentantów. Dopiero później ustawa mogłaby zostać przekazana prezydentowi do podpisu. Jej ostateczny kształt pozostaje więc niepewny.

Krytyka i kwestie sporne

Pomimo silnego poparcia ze strony wielu ustawodawców oraz branży kryptowalutowej CLARITY Act nadal budzi kontrowersje.

Jednym z głównych tematów są dochody ze stablecoinów. Grupy bankowe ostrzegają, że gdyby emitenci stablecoinów mogli wypłacać odsetki lub pasywne dochody, część depozytów mogłaby odpłynąć z tradycyjnych banków do stablecoinów. Sektor kryptowalut twierdzi natomiast, że obawy te są przesadzone. Ustawodawcy zmodyfikowali więc projekt tak, aby zakazywał pasywnych dochodów wypłacanych przez emitentów stablecoinów i niektóre podmioty trzecie. Niektóre formy nagród uzależnionych od aktywności użytkownika mogłyby jednak pozostać dozwolone.

Kolejną kwestią są konflikty interesów. Niektórzy Demokraci proponowali zmiany ograniczające możliwość czerpania korzyści z projektów kryptowalutowych przez federalnych urzędników. Debata ta była również związana z obawami dotyczącymi powiązań polityków z aktywami cyfrowymi. Propozycję postrzegano jako reakcję na szeroko zakrojoną działalność kryptowalutową prezydenta Trumpa, która według krytyków przyniosła jego rodzinie wielomilionowe zyski. Proponowana poprawka nie została jednak przyjęta przez komisję.

Dyskutowana jest także ochrona inwestorów detalicznych. Krytycy twierdzą, że jeśli wiele aktywów cyfrowych zostanie wyłączonych spod przepisów dotyczących papierów wartościowych, inwestorzy mogą otrzymywać mniej informacji i korzystać ze słabszej ochrony prawnej.

Istotnym tematem pozostaje również regulacja DeFi. Obecna wersja CLARITY Act zasadniczo traktuje zdecentralizowane protokoły bardziej jako infrastrukturę niż pośredników, którzy musieliby rejestrować się podobnie jak tradycyjne instytucje finansowe. Zwolennicy twierdzą, że takie podejście jest ważne dla ochrony programistów oraz technologii umożliwiających użytkownikom samodzielne zarządzanie kryptowalutami. Krytycy ostrzegają jednak, że w ten sposób znaczna część rynku może pozostać poza odpowiednim nadzorem.

Podsumowanie

CLARITY Act jest jedną z najważniejszych prób stworzenia w USA przejrzystych zasad dotyczących aktywów cyfrowych. Jego głównym celem jest określenie, które kryptoaktywa podlegają przepisom dotyczącym papierów wartościowych, które powinny być uznawane za towary oraz który regulator powinien nadzorować poszczególne części rynku.

Gdyby ustawa została przyjęta, mogłaby zapewnić długo oczekiwaną pewność prawną firmom kryptowalutowym, tradycyjnym instytucjom finansowym oraz inwestorom. Jednocześnie mogłaby zwiększyć atrakcyjność USA jako miejsca rozwoju aktywów cyfrowych.

Ustawa pozostaje jednak politycznie wrażliwa. Kwestie takie jak dochody ze stablecoinów, regulacja DeFi, ochrona inwestorów i konflikty interesów nadal dzielą ustawodawców. Dopóki Senat nie zakończy swoich prac i nie powstanie ostateczna wersja ustawy, przyszłość CLARITY Act pozostanie niepewna.

Już teraz wiadomo jednak, że CLARITY Act znacząco wpłynął na debatę dotyczącą regulacji kryptowalut w USA. Niezależnie od tego, czy ostatecznie stanie się obowiązującym prawem, pokazuje, że Stany Zjednoczone stopniowo zmierzają w kierunku bardziej przejrzystego i systematycznego nadzoru nad rynkiem aktywów cyfrowych.

Zainwestuj z Fumbi już dziś

Wykorzystaj potencjał kryptowalut w prosty, bezpieczny i efektywny sposób. Zacznij inwestować z Fumbi już od kwoty 10 €. Algorytm Fumbi w Fumbi Index Portfolio śledzi za Ciebie ruchy rynku kryptowalut. Jeśli chcesz tworzyć własne portfele krypto, wybierz produkt Zaawansowane Portfolio, gdzie masz dostęp do ponad 120 kryptowalut oraz szablonów stworzonych przez nasz zespół, obejmujących różne obszary rynku krypto.

BEZPŁATNA REJESTRACJA

Natknąłeś się na termin, którego nie rozumiesz? Nie martw się! Wszystkie ważne pojęcia związane z kryptowalutami znajdziesz w jednym miejscu w naszym nowym Słowniku Fumbi.

Avatar photo

Juraj Ostertag linkedin

Fumbi

Podziel się z innymi
Podziel się z innymi
Odporúčame

Więcej artykułów z Fumbi